GMINNA ATMOSFERA

  • Gminna atmosfera Warszawy jest jedyna w swoim rodzaju. Drobna szla­chta osiedlała się tu nad Wisłą (niektórzy po prostu pozostawali po elekcjach), ludzie łatwiej tu furmanieli niż mieszczanieli. W charakterze ludzkim tkwi do dziś wiele zalet i wad naszej szlachty. To zagadkowe, i nikt chyba tego wyjaśnić nie potrafi, czemu tak łatwo poddawali się magii Warszawy przybysze spod Mysłowic czy Hrubieszowa. Tu nad Wisłą dochodziło przez lata do stopu rozmaitych elementów, ale stop zachowywał ciągle cechy pierwotnego surowca! Uniechowski wygłasza pean pochwalny na cześć warszawskiego folkloru; folkloru żydowskiego, który przeminął bezpowrotnie, a był tak soczystym tema­tem dla artystów; kolorytu przedmieść lumpenprole- tariackich, środowisk zawodowych, knajp i kawiarń stołecznych. 

Witam na moim blogu! Nazywam się Antoni Kowalski na co dzień jestem fotografem i pracuje jednej z dużych krajowych gazet. Świat mediów znam od podszewki, a pisanie bloga to moje dodatkowe zajęcie. Mam nadzieję, że podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam! Zachęcam do pozostawienia swojej opinii w komentarzach!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.