JAK BUTY TO OD HISZPAŃSKIEGO

Ekipy jeźdźców wojskowych, które tradycyjnie zjeżdżały na zawody hippiczne do Warszawy, stawiały się w kom­plecie w sklepie pod wesołym misiem. Jak buty, to od Hiszpańskiego!”W cenie złotych 135 za wysokie z cholewami, 90 — za norweskie mokasyny, 70 — za inormalne półbuty. Każda rodzina ma swoją historię i swoją mitologię.Dział mitologiczny rodu Hiszpańskich jest wyjąt­kowo obszerny i dość sensacyjny.Więc skąd się wzięli? Skąd to przedziwne nazwisko o obcym brzmieniu, a swojskiej końcówce?Istnieją co do tego dwie wersje. Jedna z nich głosi, że pewien dzielny polski oficer wojsk napoleońskich przywiózł sobie żonę z Hiszpanii.

Witam na moim blogu! Nazywam się Antoni Kowalski na co dzień jestem fotografem i pracuje jednej z dużych krajowych gazet. Świat mediów znam od podszewki, a pisanie bloga to moje dodatkowe zajęcie. Mam nadzieję, że podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam! Zachęcam do pozostawienia swojej opinii w komentarzach!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.