LEW KALTENBERGH

  1. Doktor filozofii, tłumacz, człowiek, który ma sto hobbies i wszystkie traktuje zawodowo, kpiarz, mistyfikator.Skąd to nazwisko? — istnieje kilkanaście wersji pochodzenia K. Najdobrotliwszą wymyślił Roman Nie­wiarowski: Lew jest synem cadyka z Hrubieszowa. W latach wojny K. przebywał na Węgrzech, gdzie niekiedy podawał się za barona i nosił monokl (oraz podarte spodnie).Zresztą nie szczegóły metrykalne są tu najistotniej­sze. Lew Kaltenbergh imponuje przede wszystkim skalą swoich zainteresowań. W epilogu do ‚książki „Ludzie i lata” pisze trochę autoironicznie, że był w życiu poetą i pisarzem (od 1935 r. w Związku Lite­ratów), aktorem, pracownikiem naukowym, wykła­dowcą wyższej uczelni, dziennikarzem, plastykiem (od 1935 r. w Związku Plastyków). Powtarza też za Colas Breugnon swoją dewizę: …„biorę, co się i gdzie się da, i nie myślę dąsać się na żadną zastawioną ucztę”. Powiada o sobie: „Byłem w każdej dziedzinie grafo­manem” i „Mąka jest, ciasto jest — ale wszystko nie dopieczone”.

Witam na moim blogu! Nazywam się Antoni Kowalski na co dzień jestem fotografem i pracuje jednej z dużych krajowych gazet. Świat mediów znam od podszewki, a pisanie bloga to moje dodatkowe zajęcie. Mam nadzieję, że podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam! Zachęcam do pozostawienia swojej opinii w komentarzach!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.